Walther LGU po małym SPA ;)

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
diacon-fox
-#zasłużony2020
-#zasłużony2020
Posty: 767
Rejestracja: 23 lip 2012, 12:16
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: diacon-fox »

Tak sobie czytam ten temat i miałem się nie wpieprzać, ale...no właśnie. Nie rozumiem o co tak naprawdę idzie cały ten spór? Kamaz zmienił wyważenie karabinka usuwając obciążnik lufy, jednakże nie ingerował w samą mechanikę karabinka ani, żaden element konstrukcyjny, który miałby jakikolwiek wpływ na pracę systemu ( bo przecież system i lufa zostały nietknięte). Jeżeli tego nie zrobił tzn. że celność karabinka pozostanie na tym samym poziomie jak przed modyfikacją. Zmieni się POI, jednakże po wyzerowaniu optyki wszystko wróci do poprzedniego stanu.
108 pisze: 28 sty 2019, 20:20 Dostaniemy w końcu tarcze testową czy bedziemy dalej tak waflować?😂
Dany, czepiłeś się tych tarcz jak gdyby miały być jakąś wykładnią. Przecież kamaz nie po to założył ten temat.
108 pisze: 28 sty 2019, 21:09 Proszę pokazać tarczę strzeloną na 25 metrów. Ideałem byłoby nie tylko kocyk czy co tam masz za podpórkę ale stojaczek i klęczak podparty.
To o co prosisz nie jest nawet testem samego sprzętu, tylko testem strzelca :!: DOBRY STRZELEC wykorzysta pełen potencjał karabinka jedynie z bardzo stabilnej postawy, a niestety klęczek a tym bardziej stojak nie są postawami stworzonymi do takich testów.
Chcesz, żeby kamaz robił testy skupienia ze stojaka i maja one być wykładnią celności karabinka? serio? :zdziwko:
Naprawdę ciężko mi uwierzyć, że akurat Ty piszesz takie pierdoły, bo świeżynką w temacie nie jesteś i wiesz o co chodzi.
Właśnie ze względu na to, że wiesz o co kaman uważam, że wszystkie Twoje wpisy mają charakter prowokacyjny, nastawiony na ośmieszenie kamazka...takie mam zdanie, bo tak to widzę.
Pro Sport + SWFA SS 10x42
S400 + Vortex Diamonback Tactical 4-16x44
Feinwerkbau 600
Beeman P17 + "kulminator"
M4 Full Metal kaliber 6mm
Awatar użytkownika
kamazek
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
Posty: 2737
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: kamazek »

Strzelec ze mnie żaden, co potwierdzają moje ponad dwuletnie "osiągnięcia" w zawodach.
Ot taki średniak, bardziej strzelec rekreacyjny z ambicjami ;)

Co jest tego przyczyną ?
Może brak predyspozycji psycho-fizycznych, wiek, duża wada wzroku, niechęć do systematycznego treningu,
źle dobrany karabinek czy optyka ...itd. itd. itd.

Ale co lubię najbardziej w tym hobby, poza strzelaniem oczywiście i spotkaniami z fajnymi ludziami ?
Uwielbiam "dłubać" we wszelakich sprzętach strzelających, dla samego dłubania i dla ewentualnego poprawienia parametrów wiatrówek.
Zawsze staram się dzielić z innymi userami swoimi pomysłami "tjuninowymi" zamieszczając coś w rodzaju 'poradników"
W większości nie są to moje pomysły od A do Z, tylko złożone do kupy informacje porozrzucane po sieci z dołożonymi moimi trikami ;)

Zawsze w LGU denerwowało mnie to słynne "lecenie na lufę", tak ochoczo krytykowane przez antagonistów tego karabinka.
Wielu użytkowników to sobie chwali, mnie to wkurza i tyle !
Dociążenie kolby tylko trochę zmniejszyło to odczucie, ale za to zwiększyło wagę karabinka :hihi:

Więc gdy nadarzyła się okazja, to pozbyłem się fabrycznego szpeju na końcu lufy i stwierdziłem, że jest jakby lepiej :hm:
Aby to jakoś wyglądało, dołozyłem rurkę z okleiną i magnesem :spoko:

Dodam też, że lubię, aby sprzet, który używam, posiadał cechy indywidualne.
Dlatego też zmieniłem kolor osady na inny, niz oklepany brąz w orzechu, czy też zrobiłem troszku inny palmrest,
niż typowe aluminiowe konstrukcje.
A mój sunszajder z dezodorantu to normalnie wisienka na torcie :lol:
Jestem dumny z tego, że potrafię zrobić takie przeróbki sam, nie angażując w to dużych środków pieniężnych :king:

Pochwaliłem się "nową" lufą na forum,ot tak, dla samego chwalenia, ale i tak uważałem, że karabinek zyskał na dizajnie.
Nie przeprowadziłem wtedy jeszcze kompletnie żadnych testów terenowych w temacie celności ani poprawy stabilności postawy.
U mnie takie sprawy wychodzą "w praniu", podczas dłuższego testowania.
Tak samo było po przesiadce z coperka na LGU, długo musiałem się oswajać z tym, że Walther jest faktycznie celniejszy.

Nigdy nie przypuszczałem, że ta moja ostatnia przeróbka wywoła takie zainteresowanie forumowiczów,
a szczególnie jednego :P
Czekałem raczej na typowe dla tawerny żarty z LGU, ewentualnie na kilka pytań technicznych w sprawie wykonania przeróbki i tyle.
Szkoda, że poszło to w stronę "osobistych wycieczek", staram się je ostatnio ignorować, w myśl zasady "z mułem się nie kopie", ale cóż ... taka sytuacja :D

Jedno chyba jest tylko dobre w temacie, który stworzyłem ... ożywienie na forum, bo marazm panuje tu straszny,
a całe zycie forumowe przeniosło się do czatu.
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
St g Mechanik
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 174
Rejestracja: 24 gru 2016, 13:45

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: St g Mechanik »

Oj, widzę że bez dobrej flaszki się nie obędzie.Luzik panowie ! ;)
Awatar użytkownika
kamazek
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
Posty: 2737
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: kamazek »

Zapodawam tarczę testową, jakby to kogoś interesowało :hihi:
Ja nie widzę różnicy w tym co strzelałem wcześniej LGU, a teraz po modyfikacjach.
Chodzi oczywiście o strzelanie na emeryta, czyli siedziak podparty ;)
Stojąc trzyma mi się teraz LGU zdecydowanie bardziej neutralnie, nie walczę z lufą lecącą w dół !
A że dalej mi wszystko lata przed oczami, to już inna historia :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
Zagorek
Posty: 583
Rejestracja: 22 gru 2016, 20:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: Zagorek »

Jak Ty nie widzisz różnicy to znaczy, że nie ma. Tarcza mówi jedynie, że albo wiało z lewej albo musisz prze klikać optykę. Jeżeli czujesz większy komfort strzelania po przeróbkach to oprócz wyglądu zyskałeś coś więcej.
Walther LGU + Vortex diamondback HP= profesorski zestaw (strzelec uczeń)
Awatar użytkownika
kamazek
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
Posty: 2737
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: kamazek »

Nigdy wcześniej nie strzelałem tarczek z LGU na stojaka lub klęczaka, więc teraz też nie.
Nie miałbym teraz takich wyników do czego porównać.
Do papieru strzelam tylko przy zerowaniu lupki lub wtedy, gdy coś nie mogę w spinera trafić ze stojaka i sprawdzam, czy mi zero nie uciekło :P
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
kamazek
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
Posty: 2737
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: kamazek »

Tak jak pisałem wcześniej, nie walczę już z materią pchającą się w dół :lol:
Mam wrażenie, że częściej trafiałem dzisiaj w spinery ze stojaka, ale to potwierdzi tylko stała tendencja wzrostowa ;)
Tak skupiłem się dzisiaj na wykonaniu obiecanej tarczki testowej, że zabrakło sił do dalszych eksperymentów :P
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
rokasa58
-#zasłużony2020
-#zasłużony2020
Posty: 385
Rejestracja: 29 gru 2016, 14:09
Lokalizacja: DSR

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: rokasa58 »

@kamazek!Chętnie odkupię ten separator.
Awatar użytkownika
kamazek
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
Posty: 2737
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: kamazek »

Nie wiem, o jakim separatorze piszesz, bo w LGU nie ma czegoś takiego, przynajmniej fabrycznie ;)
Ale jeżeli chodzi o ten element, który zdemontowałem, to nie jest na sprzedaż.
Jakbym w przyszłości chciał sprzedać LGU, to brak tego elementu wpłynie niestety na cenę lub utrudni sprzedaż :hm:
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
rokasa58
-#zasłużony2020
-#zasłużony2020
Posty: 385
Rejestracja: 29 gru 2016, 14:09
Lokalizacja: DSR

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: rokasa58 »

Dziekuję kamazek za wyczerpującą i jednocześnie pouczającą odpowiedź.
Awatar użytkownika
Januszpelle
Posty: 59
Rejestracja: 04 lis 2012, 21:26
Lokalizacja: Zalesie

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: Januszpelle »

kamazek pisze: 30 sty 2019, 15:58 Nigdy wcześniej nie strzelałem tarczek z LGU na stojaka lub klęczaka, więc teraz też nie.
Nie miałbym teraz takich wyników do czego porównać.
Do papieru strzelam tylko przy zerowaniu lupki lub wtedy, gdy coś nie mogę w spinera trafić ze stojaka i sprawdzam, czy mi zero nie uciekło :P

Polecam Ci Kamazku swoją tarczkę.
Do treningów stojaczków itp. do której strzelam z 18, 25, 32 i 39metrów, po dwie serie. Łącznie 40strzałów.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Dzięki karabinkowi HW 100 strzelanie znowu stało się przyjemnością, mimo podeszłego wieku :-)
Awatar użytkownika
kamazek
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
Posty: 2737
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: kamazek »

Dziękuję Januszu :)
Sylwetki jako dyscyplina mnie pociągają, ale niestety nie ma z kim ich we Wrocku strzelać :(
Oczywiście można to wykorzystać jako ogólny trening strzelecki, nawet pod kątem FHC/HFT.
Może spotkamy się kiedyś znowu na jakiś zawodach ?, u łodziaków wymieniliśmy tylko kilka słów ;)
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
Januszpelle
Posty: 59
Rejestracja: 04 lis 2012, 21:26
Lokalizacja: Zalesie

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: Januszpelle »

kamazek pisze: 30 sty 2019, 19:13 Może spotkamy się kiedyś znowu na jakiś zawodach ?, u łodziaków wymieniliśmy tylko kilka słów ;)
Nie dość, że późno przyjechałem, to jeszcze poprosiłem kilka grup by mnie przepuściły przed siebie, bym mógł chociaż dokończyć te zawody.
Na imprezę rodzinną nieco się spóźniłem.
Dlatego jestem przeciwnikiem przedłużających się zawodów, a tam było to z przesadą. Łodziaki pisali, że wzięli to sobie do serca i dlatego już nie mogę się doczekać marcowego Stalingradu - naprawdę warto w czymś takim uczestniczyć :-)

Do zobaczenia więc gdzieś na torach :-)
Dzięki karabinkowi HW 100 strzelanie znowu stało się przyjemnością, mimo podeszłego wieku :-)
Awatar użytkownika
kamazek
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
szpecjalista od GPK Zasłużony 2021
Posty: 2737
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: kamazek »

Strzelanie strzelaniem, to tylko punkty i medale (przynajmniej dla nielicznych :hihi: ) , ale właśnie fajnie jest pogadać, bez spiny, że trzeba już jechać ;)
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
foxrysza
-#prezes
-#prezes
Posty: 3301
Rejestracja: 22 lip 2006, 12:16
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: foxrysza »

Się pozachwycałem Kamazkową przeróbką i dziś rano zdjąłem tłumik z mojego HW97.
Naciąg narazie zapinany jest na magnes neodymowy (nie skracałem dźwigni, narazie)
W czwartek mam wolne i jadę do LaOsu przetestować,
jak będzie git to chlastam naciąg.
I dalej będzie na neodymowy tyle że bardziej dopasowany (narazie założyłem magnes taki jaki miałem pod ręką).
Radość w naszych dziecięcych oczach jest najważniejszą cnotą hobby.
ODPOWIEDZ