LGM-2

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mimut
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1133
Rejestracja: 31 paź 2012, 13:32
Lokalizacja: Oldham District AC

LGM-2

Post autor: mimut »

Z tytulu ze wszedlem w posiadanie owego modelu, pozwolilem sobie zalozyc nowy temat w ktorym bede sie dzielil spostrzezeniami dotyczcymi tej sztuki.
http://abload.de/img/lgm2jluny.jpg
Przed niedzielnymi zawodami postanowilem szybko przestrzelic sie przez chrono. Ot kilka strzalow dla spokojnosci ducha. Po pomiarze wyszlo cos takiego.
240.9
240.9
242.2
240.3
241.5
240.3
240.3
240.9
242.4
242.7
242.6
Cisnienie 250 bar. Srut JSB Exact 4.52 prosto z puszki.
Powiem szczerze, nie bardzo chcialo mi sie wierzyc w taka powtarzalnosc, ale chrono Radka uparcie pokazywalo swoje :zdziwko:
W wolnej chwili postaram sie ponowic pomiar , ale juz z wieksza iloscia strzalow.
Awatar użytkownika
Mamutowicz
-#mamutowicz
-#mamutowicz
Posty: 4202
Rejestracja: 02 paź 2011, 14:07
Lokalizacja: Rajcza / Thurcroft

Post autor: Mamutowicz »

Doobra.. no to muszę chyba sięgnąć w zakamarki moich umiejętności stolarskich i zrobić Ci półkę na pucharki.. :hm:
Obrazek
Nie zmarnuj 1% podatku
Awatar użytkownika
Qbuś
-#zasłużony2020-21s
-#zasłużony2020-21s
Posty: 6129
Rejestracja: 28 paź 2007, 15:37
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Qbuś »

Mamutowicz pisze:muszę chyba sięgnąć w zakamarki moich umiejętności stolarskich
:hm: "Kowalem" już zostałeś, stolarzem będziesz, co jeszcze "drzemie" w tym dżemie ? ;)
Czas na małe "conieco" :D .(Już nie mam Hatsana :( ) Ale mam hulajnogę na prunt, "UZI", strzelbę taką jak Kamazek i spaliłem Roberta J chinkę "Magnum" Obrazek ! ⚡
Awatar użytkownika
krolik
Posty: 70
Rejestracja: 12 sie 2011, 17:03

Post autor: krolik »

Przeca mówiłem, że włożyłem w niego swoje serce i nie było oszczędności. ;) Powtarzalność jest bardzo dobra, ale z puszki Exacta którą ja użyłem do testów było jeszcze trochę lepiej. Ale na to wpływ może mieć (przy dość niewielkich różnicach względem moich wyników) nawet powtarzalność ustawienia karabinka względem bramek chrona.

Czekamy na pucharki. Jak się poznasz bliżej z Waltherkiem to nie masz wymówek. Jak nie będzie pucharka to Twoja tylko i wyłącznie wina.

:devil2:

Dawaj co jakiś czas znać jak się sprzęcik sprawuje. :)
A było ich ze czterdzieści.... i dosyć na razie zmian sprzętu... :)
Awatar użytkownika
mimut
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1133
Rejestracja: 31 paź 2012, 13:32
Lokalizacja: Oldham District AC

Post autor: mimut »

Jarek powiem Ci tylko tyle, juz 2 miejscowych kreci sie kolo niego :) Zrobil wrazenie :) W niedziele mialem zawody, deszcz nieustajacy i wiatr okolo 5-6 m/s. 3 godziny taplania sie w blocie, nawet mata nie pomagala. Praktycznie od polowy toru strzelalem na czuja bo woda pernamentnie stala w lunecie, a Walus nie wzruszony punktowal figurki. Wystrzelalem 51pkt, wszystkie niepolozone wynikaly z blednych poprawek na wiatr. Na pocieszenie powiem tylko ze ostrzelalem bylego mistrza swiata Grega Morssa 8)
Awatar użytkownika
krolik
Posty: 70
Rejestracja: 12 sie 2011, 17:03

Post autor: krolik »

No to pięknie! Cieszę się, że Walther znalazł godnego strzelca bo mi marudził ładne pół roku w kącie, że strzelec ze mnie dupa i do pięt mu nie dorastam. :)

Powodzenia Mariusz i liczę że wkrótce będzie dużo pucharów za mistrzostwo : UK, Europy i Świata.
A ja będę mógł się chwalić, że zrobiłem karabinek samemu Mistrzowi. ;)

Trzymam kciuki!
A było ich ze czterdzieści.... i dosyć na razie zmian sprzętu... :)
Awatar użytkownika
mimut
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1133
Rejestracja: 31 paź 2012, 13:32
Lokalizacja: Oldham District AC

Post autor: mimut »

Jest tak jak mowisz Jarku. Potrzeba mi troszeczke czasu zeby calkowicie sie z nim obyc. Juz teraz jest dobrze, a moze byc tylko lepiej. Napewno bede do Ciebie pisal zapytania w kwestiach technicznych. Nikt go nie zna lepiej od Ciebie, w koncu to Ty go tak wychuchales ;)
Pozdrawiam

[ Dodano: Sob 27 Gru, 2014 20:48 ]
Dzisiaj robilem charakterystyke swojego LGM-a. Kryta strzelnica, na 43 yardach 5-ma strzalami wycielem 1x1 cm (chyba nawet ciutke mniej). Kuzwa nie zrobilem fotki ale moj "mentor" jak to zobaczyl to zaniemowil na chwile a potem zaczal sie jakac :D Sam w to nie moglem uwierzyc, ale papier mowil sam za siebie. Z drugiej strony nie jest to wynik nader oszlamiajacy biorac pod uwage kilka ostatnich "ameliniowych" nowosci, ale roznica byla zasadnicza. Strzaly oddalem z pozycji lezacej (HFT) a nie z imadla.

[ Dodano: Nie 19 Lip, 2015 17:10 ]
Nowe pomiary:
Obrazek
Śrut brany prosto z puszki, bez żadnych czarów. Kolumna pierwsza od lewej to strzały mierzone od 100 do bodajże 80 bar. Pomiar ft/s i przeliczony na m/s.
Dwie kolejne 250-190 bar. Tego nie przeliczałem bo już mi się nie chciało, ale widać jaka jest powtarzalność. Od 190 do 100 bar odpuściłem sobie, bo w tym przedziale jest praktycznie płasko. Taka charakterystykę na obecna chwile mam w swoim "Walusiu" :)

[ Dodano: Nie 19 Lip, 2015 17:11 ]
Dzisiaj przeszedłem kolejna lekcje obsługi swojego Walthera. Wczoraj dla testu zdjąłem osłonę lufy żeby sprawdzić czy poprawi się skupienie ;) Nie było poprawy, wiec osłona wróciła na miejsce. Po założeniu dokręciłem robaczki na maksa, szybkie ustawienie zera i powrót na tor. Niby wszystko było ok, ale coś mi nie grało :hm: . Dzisiaj pojechałem do siebie do klubu i od razu prosto na zero range. Strzelam na 25yd i zaczynają wychodzić szopki. Zero co kilka strzałów się minimalnie przesuwa. Zbaraniałem :zdziwko: , wczoraj przed zdjęciem osłony było idealnie, a teraz lipa :/ Imbus do łapy i popuściłem robaczki dociskające osłonę do ósemki. Tym razem dokręciłem tak by osłona miała ledwo wyczuwalny luz. Jeszcze raz ustawienie zera i testy na pełnym dystansie. Pełna radocha bo wszystko wróciło do normy :radocha: .

[ Dodano: Sro 26 Paź, 2016 14:18 ]
Witajcie.
Za chwile minie rok od ostatniego wpisu. Przez ten czas dużo się wydarzyło. Część z Was miała możliwość obserwowania poczynań w innym temacie. Waldek spisywał się idealnie, pomimo ze wielokrotnie angielska pogoda dawała mu w kość. Perfekcyjnie przygotowany, zero chwil słabości czy jakiś awarii. Tu chciałbym podziękować Jarkowi "krolik" za serce włożone w ten sprzęt. Wspaniałą robotę zrobiłeś Jarku, Wielkie Dzięki.
Mogę śmiało powiedzieć że dzięki Waldkowi przeniosłem się o poziom wyżej i od nowa odkryłem radochę ze strzelania. Ma na swoim koncie kilka sukcesów, wystrzelał 7 miejsce w "mojej" lidze NWFTA, 5 miejsce w pucharze Emley Extreme (w tym dwukrotnie najlepszy wynik zawodów), 1 miejsce w Lidze NEFTA w klasie Visitor, 3 miejsce w NEFTA w klasie OPEN , 23 miejsce na ME w Łodzi w tym 3-ci wynik zawodów z drugiego dnia i kilka innych pomniejszych sukcesów. Jednak jak to często w życiu bywa, przyszedł czas na nowe i Waldek ma już nowego właściciela. Być może On dalej pociągnie ten temat i wklei kilka nowych fotek. Mam nadzieje ze będzie mógł się pochwalić przed Wami jeszcze lepszymi wynikami niż moje, czego mu bardzo serdecznie życzę ;)
Pozdrawiam
ODPOWIEDZ