Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Dla miłośników replik ASG
Awatar użytkownika
kamazek
-#zasłużony2020-21s2
-#zasłużony2020-21s2
Posty: 2689
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: kamazek »

Ponieważ dwie moje sprężynowe snajperki, VSR-ka od Cymy i kompaktowa MB06 Wella są już wytuningowane na maxa, postanowiłem nabyć coś nowego, oczywiście głównie do grzebania i poprawiania po fabryce :D
I z inną budową wewnętrzną, bez typowego zamkniętego układu cylinder-tłok.

Wybór padł na SWD od Koera, czyli sprężynową replikę kultowego karabinu wyborowego z czasów ZSRR.

Obrazek

Obrazek

Karabinek kupiony, rozpakowany, pierwsze "macanie", pierwsze strzały do celu na różne odległości i ...
Za cholerę nie wiem, co mam o nim myśleć !!! Hit or kit ? !!!

Mam w łapach replikę o wyglądzie rozciągniętego kałacha, długości 120 cm, z lufą wewnętrzną 60 cm, a strzela to gorzej niż cymka 701 czy najtańszy wellak wyciągnięte prosto z pudełka :(
Podczas naciągania skrzypi, przy strzale brzęczy, spust twardy, z bardzo długą drogą, kulka leci daleko, ale zasadniczo tam gdzie chce, bo front z lufą zewnętrzną lekko wygina się na boki !

Ogólnie słabo, jakbym strzelał z wiatrówki typu B2/3, a nie z repliki kultowego karabinka !!!
Obie moje wcześniejsze snajperki prezentowały dużo większą jakość prosto z pudełka !

Przed zakupem oglądałem na YT kilka filmików z tą repliką od Koera, same ochy i achy, wiadomo, poprawiać trzeba, ale tutaj oprócz typowej wymiany gumki HU czy ewentualnie lufy to czeka mnie chyba remont kapitalny nowej zabawki !

No dobra, sprawdzimy, czy ma deklarowane 500 fps'ów ?
No, prawie ma, bo chrono pokazuje max 485-490, ale ma też i znienacka 401, 373 czy też 388 fps !
Nieszczelności układu są więc wielkie, ciekawe, czy do opanowania prostymi środkami czy też trzeba będzie kupić/dorobić nowe części ?

No, ale to dla mnie to najfajniejszy etap zabawy strzeladełkiem na plastikowe kuleczki, jak się uda postawić" dragunowa" na nogi, to pewnie zacznę rozglądać się za nowym pacjentem :)

Wymyśliłem sobie, że zrobię sobie tą "snajpę" na ok. 600 fps'ów, ale już teraz naciąg sprężyny jest bolesny, bo krótki chwyt suwadła wbija się w palce :(

Nie jestem graczem aesgejowym, strzelam sobie rekreacyjnie do puszek, butelek czy też do kapselków, mam inne wymagania co do replik ASG.

Ale po kilku godzinach obcowania z nowym nabytkiem mam wrażenie, że tak sobie nadaje się on do brania udziału w strzelankach ASG.
SWD jest bardzo długi, może być problem, aby skradać się z nim przez krzaczory w lesie, bez obijania się lufą o drzewa.
Suwadło zamka jest daleko od spustu, nie ma szans na w miarę szybkie strzelanie, tak ja ma to miejsce np. w VSR-ce.
Do tego plastikowa, gładka stopka kolby namiętnie ześlizguje się z ramienia podczas naciągania sprężyny.
No i sprawa regulacji hopka !
Nie zrobimy korekty ustawień na szybko, w boju !
Aby dostać się do regulacji, musimy zdjąć pokrywę komory zamkowej, a tej nie zdejmiemy bez demontażu lunety, razem z dedykowanym jej mocowaniem !
Jest oczywiście możliwość zrobienia sobie regulacji zewnętrznej, ale dla osób, które muszą mieć replikę jak najbardziej wyglądającą na prawdziwą, będzie to chyba nie do przyjęcia ;)

Jest to jednak bardziej replika z gatunku historycznych, w końcu oryginał powstał w latach sześdziesiątych XX wieku.
No ale są to tylko moje gdybania, cywila do szpiku kości, który chce sobie tylko postrzelać bez militarnego rytuału ;)

No dobra, jak już coś ogarnę z poprawiania fabryki, to napiszę :)
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
masa
-#zasłużony2020-21s2
-#zasłużony2020-21s2
Posty: 185
Rejestracja: 26 sty 2015, 18:22
Lokalizacja: Mielec

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: masa »

Szkoda, że słabo strzela, bo wygląda kapitalnie!!!!! :up:
Trzymam kciuki za czary!!!
TX200 HC, Diana 430l + Vortex
Awatar użytkownika
kamazek
-#zasłużony2020-21s2
-#zasłużony2020-21s2
Posty: 2689
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: kamazek »

Słabo strzela w naszym rozumieniu, wiatrówkowym ;)
Aesgeje nie przywiązują takiego znaczenia do kultury pracy sprzętu, przynajmniej takie odniosłem wrażenie po lekturze ich forumów :hm:
Replika ma trafić w sylwetkę człowieka, na jak najdalszą odległość i to wystarczy :P
A wygląda to SWD faktycznie fajnie i coś zaczynam już ogarniać w temacie jej problemów :)
I chyba niewielkimi kosztami uda się sprawić, że będzie strzelać przyzwoicie, oczywiście w sensie rekreacyjnym :D
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
masa
-#zasłużony2020-21s2
-#zasłużony2020-21s2
Posty: 185
Rejestracja: 26 sty 2015, 18:22
Lokalizacja: Mielec

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: masa »

Ja tam się nie znam.... Mistrz Kamazek narzekał, więc coś było słabo ;)
Dasz se radę ;) Kto, jak nie Ty :up:

Ale, jak by tak wystrugać osadę a'la SWD do dobrego karabinka, to by było dopiero fajne cuś ....
Można by "zepsuć" PSa - długaśny płaszcz na lufę (Dragunow ma lufę coś koło 70cm - było by hektary miejsca na wbudowanie tłumika :hm: ), tylko do naciągania trzeba by "magazynek" wyjmować :D ............
Ale mnie zaraz "objadą" miłośnicy PSów :lol:
TX200 HC, Diana 430l + Vortex
Awatar użytkownika
kamazek
-#zasłużony2020-21s2
-#zasłużony2020-21s2
Posty: 2689
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: kamazek »

Masa, Ty się człowieku uspokój z "mistrzowaniem" do mnie, bo mi znowu Mamut jakąś gupią rangę dowali ;)

Zaczyna być widoczne światełko w tunelu w temacie poprawienia dragunowki :)

Zacznijmy od modułu spustowego.
Jest naprawdę solidnie zbudowany, w grubej obudowie, z solidnymi dźwigienkami oraz pinami. Piny stalowe, reszta znal.

Obrazek

Najsłabiej wygląda język spustowy, część naciskająca na pierwszą dźwigienkę może najszybciej "pęc", więc przy tuningu mocowym warto rozważyć wymianą na stalowy (prawdopodobnie dorabiany, bo części wymiennych do SWD jak na lekarstwo).

Ale niestety sposób zamocowania dźwigni zwalniającej tłok jest taki sobie, aby spust w miarę lekko działał, szczególnie po dołożeniu mocy sprężynie tłoka.
Oś obrotu dźwigni zaczepu tłoka, oprócz ruchu w dół, powoduje jeszcze minimalne, ok. milimetra, odpychanie tłoka z naciągniętą sprężyną !
Więc im mocniejsza sprężyna, tym mocniej trzeba naciskać na spust, a w przypadku strzelania precyzyjnego (oczywiście jak na możliwości sprzętu ASG) nie jest to pożądane.
Oczywiście piszę to jako użytkownik również wiatrówek z jakimś tam doświadczeniem, asgejowiec może uznać to za nie istotne, grunt aby kulka leciała daleko ;)

Ja poprawiłem działanie spustu na dwa sposoby :)

Pilniczkiem zmieniłem minimalnie kąt natarcia w zaczepie dźwigni tłoka, tak aby zmniejszyć jej ruch wsteczny.

Uwaga, nie biorę żadnej odpowiedzialności tą poradę, ponieważ bardzo łatwo jest przesadzić z piłowaniem i zaczep nie będzie trzymać lub będą następować samostrzały !!!
Taki zabieg to szlak dla zawodowców, jak powiedział kiedyś były prezydent:
"Ludwiku, Sabo, nie idźcie tą drogą ! ;)

A drugi sposób ... zmniejszyłem napięcie wstępne sprężyny tłoka :)
Bardzo prosto, usunąłem srebrną tulejkę z prowadnicy sprężyny.

Obrazek

Przy okazji nałożyłem na prowadnicę kawałek rurki termokurczliwej, aby zmniejszyć brzęczenie sprężyny.

Obrazek

Tak jak pisałem na początku o moim SWD, zgrzyty i brzęki były okropne.
Okazało się, że mechanizm nie widział nigdy ani grama smaru czy oleju !
Wystarczyło wszystko przesmarować (w stylu wiatrówkowym) i jest super :P

Obrazek

Po odciążeniu sprężyny prędkość kulki oczywiście spadła, do ok.400- 410 fps'ów, więc jak dla "snajpy" to słabo ;)

Zaglądam do cylindra.
Tłok aluminiowy, z wentylowaną głowicą, o której czytałem, że dobrze działa na szczelność, a więc i sprężanie.
Faktycznie to działa, ale może można lepiej ?
Zmieniam oring głowicy na minimalnie grubszy, tak o 0,2-0,3 mm.
Składam całość, strzelam, ok. 430 fps i to bardzo stabilnych.
Więc pewnie z nieszczelności układu tłok - cylinder wynikały początkowe wahania prędkości.

Ale jeszcze nie ruszałem komory hop up, a tam jak wynika z mojego skromnego doświadczenia, można wiele fps'ów odzyskać.
No i dysza, gumka HU, lufa... kurde, jak ja uwielbiam zabawki na gpk za te kombinowania :lol:
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
masa
-#zasłużony2020-21s2
-#zasłużony2020-21s2
Posty: 185
Rejestracja: 26 sty 2015, 18:22
Lokalizacja: Mielec

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: masa »

No jak nie Miszcz, jak MISZCZ !!! :up: :up: :up:
Tylko ten termokurcz na prowadnicy wygląda, jak nie powiem co... :D
TX200 HC, Diana 430l + Vortex
Awatar użytkownika
kamazek
-#zasłużony2020-21s2
-#zasłużony2020-21s2
Posty: 2689
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: kamazek »

Skojarzenie jak najbardziej prawidłowe :spoko: :lol:
Musiałem trochę termokurcza na zewnątrz wywinąć, aby się nie zsuwał :)
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Herr_Mannelich
-#zasłużony2020-21s
-#zasłużony2020-21s
Posty: 30
Rejestracja: 11 paź 2013, 15:04
Lokalizacja: Lubelszczyzna/Pojzn

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: Herr_Mannelich »

Ja osobiście żałuję, że nie ma wiatrówki nawiązującej kształtem do Dragunowa. Ale może kiedyś ktoś się podejmie tego zadania. Także był chwalony SWD od A&K.
Mam hatsana i nie zawaham się go użyć!
Awatar użytkownika
kamazek
-#zasłużony2020-21s2
-#zasłużony2020-21s2
Posty: 2689
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: kamazek »

Jak tylko będzie sprzyjająca pogoda, przeprowadzę test terenowy SWD po poprawkach :)
Ale wygląda na to, że będzie z niego niezły puszkobijca rekreacyjny, udało mi się usunąć praktycznie wszystkie wady.
Na razie opiszę, jak poprawiłem jeszcze działanie spustu, konkretnie jak skróciłem drogę języka spustowego.

Wcześniej tego nie zauważyłem, ale przed kabłąkiem spustu jest mały gwintowany otworek bez śrubki (na zdjęciu już z tymczasową śrubką)

Obrazek

Wyciągam moduł spustowy, oglądam co i jak, okazuje się, że jest to otwór do regulacji długości drogi języka spustowego.
Ale dlaczego nie ma śrubki ? Wypadła ? Zapomnieli wkręcić ?
Wkręcam jakąś śrubkę, gwint "na oko" M2,5, zaczynam eksperymenty wkręć-wykręć ;)
Działa, strzał następuje szybciej, czyli jest lepiej ?
No, nie do konca :hm:
Że przy wkręconej na maxa regulacji nie zaskakuje zaczep tłoka, to już było do przewidzenia.
Ale niestety przestaje działać bezpiecznik !
Śrubka regulacyjna działa na dźwignię zaczepu tłoka, zmieniając jej pochylenie, i zapadka bezpiecznika nie może wskoczyć na swoje miejsce !

Obrazek

Podejrzewam, że celowo zrezygnowano z montażu tej regulacji ze względu na występujący problem z bezpiecznikiem :hm:

Ja osobiście nie używam zazwyczaj bezpieczników, gdy naciągnę sprężynę to strzelam, ale rozumiem, że może być to dla innych istotny problem.

Teraz inny problem, już raczej 'kosmetyczny"
Podkręcenie drogi języka spustowego powoduje jego luźne majtanie się, im większy dokręt, tym większy luz.
Nie ma to wpływu na działanie, ale wkurza ;)
Pokombinowałem i znalazłem szybkie rozwiązanie, bez żadnych przeróbek :)
Wystarczy włożyć kawałeczek miękkiej sprężynki, tak ze 3-4 zwoje, pomiędzy górną część języka spustowego a tył obudowy modułu spustowego.

Obrazek

Sprawdzone, działa ! :spoko:
Uwaga ! Porada tylko dla "kumatych" technicznie ;)
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
kamazek
-#zasłużony2020-21s2
-#zasłużony2020-21s2
Posty: 2689
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: kamazek »

Jestem już po pierwszym strzelaniu z SWD w terenie :)

Jest ogólnie ok, do puszko-rozpierduchy na 30 m akurat, a nawet do "kapselkowania" na kilkanaście metrów.
Na razie mam pomysła, aby nie zakładać na karabinek optyki, "otwarte" są fajne :)
Replika ma teraz 455-460 fps'ów, jak na razie bezkosztowo ... no.prawie, bo zmieniłem lufę wewnętrzną, ale tą już miałem w spadku po cymce.
Fajne jest to, że ładnie śmiga na kulkach 0.30 g, więc jeszcze tanich, a spróbuję jeszcze pokarmić ją 0.32 g, co powinno ustabilizować kulkę na dalszych odległościach.

Co poprawiłem po fabryce ?

Ustabilizowałem lufę, a właściwie lufy, bo kiwały się lekko w poziomie.
Wystarczyło dodać w tulei centrującej dwie śrubki "robaczki", oczywiście po nawierceniu i nagwintowaniu dodatkowych otworków.

Obrazek

Lufę wewnętrzną owinąłem kilkoma warstwami taśmy do pakowania, jest tam za mały luz pomiędzy lufami, aby dać jakiś oring.

Obrazek

Właśnie wymiana lufy stockowej pomogła w odzyskaniu części fps'ów !
Fabryczna jest kiepska, najgorsza ze wszystkich z jakimi miałem do czynienia.
Nie dość, że siała, to jeszcze przez za duże fi wewnętrzne uciekało przez nią za dużo powietrza.
Po założeniu lufy SA 6.02 mm o długości zaledwie 430 mm ( stock ma 600 mm) celność i prędkość wyraźnie poszły w górę !

Fabryczna komora HU ma dwie wady, jak dla mnie.
Za luźno wchodzi w nią gumka, przynajmniej stockowa, co powoduje ucieczkę paru fps'ów.
Z tym sobie poradziłem, owijając założoną na lufę gumkę kilkoma warstwami taśmy teflonowej.

Obrazek

Druga wada to dziwna metoda montażu dystansera.
Jest to kawałek gumowego wałeczka wkładanego przetykowo pomiędzy gumkę a docisk regulacyjny hopka.

Obrazek

Nie możemy przez to eksperymentować z gumkami HU typu flat czy r-hop, które wymagają dystanserów o większej powierzchni docisku.
Trochę poprawiłem docisk przez ścięcie kawałka wałeczka, tak aby większa powierzchnia dociskała gumkę, ale czy to pomogło na tor lotu kulki, tego jeszcze nie wiem :hm:

Obrazek

Sprawa regulacji hopka w fabrycznej komorze.
Jest upierdliwa, bo trzeba odciągnąć suwadło zamka, które stawia opór i dopiero kręcić imbusikiem.

Obrazek

Najlepiej jest chyba wywiercić otworek w suwadle od góry, dokładnie nad śrubką regulacji.

Obrazek

Replika jest nasmarowana, więc nie skrzypi i zgrzyta.
Trochę trzeszczał plastikowy front, więc nakleiłem na jego oba końce kawałek taśmy izolacyjnej i jest cicho ;)

Obrazek

No i na gładką, śliską stopkę kolby nakleiłem żebrowaną nakładkę z kawałka gumy z odzysku :hihi:

Ponieważ SWD jest długie, dla mnie za długie wizualnie, no i nie mieściło się do żadnego z moich pokrowców, ciachnąłem lufę zewnętrzną o prawie 10 cm !
Nawet jak będę chciał założyć lufę-preckę o długości 600 mm, to nie będzie wystawać poza urządzenie wylotowe.

Obrazek

No to na razie tyle z poprawiania fabryki :)
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
kamazek
-#zasłużony2020-21s2
-#zasłużony2020-21s2
Posty: 2689
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: kamazek »

Jeszcze jedna poprawka :)
Zauważyłem, że dysza cylindra wchodzi w gumkę HU bez najmniejszego oporu, czyli jest możliwość ucieczki kilku fps'ów.
Jest to gumka stockowa co prawda, więc jej jakość może być gorsza od uznanych producentów, ale dosyć fajnie kręci kulkami, więc na razie nie zmieniam.
Nie chce mi się bawić w podmienianie głowicy z dyszą, więc spróbowałem poprawić wlot gumki.

Obrazek

Nałożyłem na wlot gumki warstwę silikonu sanitarnego, coś na kształt stożka i dałem mu wyschnąć przez dobę.

Obrazek

Założyłem, że stożek silikonowy wchodząc w gniazdo komory HU ściśnie lekko wlot gumki i spowoduje lepsze jej doszczelnienie na dyszy.

Test na chrono pokazał, że miałem rację :)
Jest teraz prawie 470 fps'ów, czyli ok.10 przybyło :)
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
kamazek
-#zasłużony2020-21s2
-#zasłużony2020-21s2
Posty: 2689
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: kamazek »

Niby pierdułka, ale mnie wkurza ;)
Przy wypinaniu magazynka z SWD zawsze wypadają z komory kulki, zazwyczaj trzy, nawet jak już ostatni strzał był na "sucho".

Obrazek

Taka jest konstrukcja, magazynek jest bezszczękowy a w komorze dosyłającej kulki nie ma żadnej blokady.

Obrazek

Pewnie aesgeje nie zwracają na to uwagi, pod ostrzałem wroga trzeba szybko przeładować a nie zwracać uwagi na takie marnotrawstwo :lol:

Ja tam jestem strzelającym cywilem, często w domu i nie lubię jak mi się kulki po podłodze kulają (szczególnie moja żonka).
No to zrobiłem taki dynks, zwykły gumowy wałeczek doklejony do dosyłacza, o długości blisko 18 mm, czyli średnic trzech kulek.

Obrazek

Gumowy, aby nie blokował się w zagięciach magazynka.
Niestety, wałeczek był za chudy i klinował sie na kulkach w magazynku :(
Więc skróciłem go o 6 mm i dokleiłem kulkę, specjalnie w innym kolorze niż używam, aby się odróżniał.

Obrazek

Wygląda to trochu śmisznie, ale działa :)

Obrazek

Teraz jak słyszę pusty strzał, to wiem, że nie ma kulek i już.
Wystarczy lekki docisk palcem, znacznik się chowa i można dosypać szybkoładowarką amunicję.

Obrazek
----------------------------------------------
LaOs Wrocław zaprasza :)
Awatar użytkownika
Qbuś
-#zasłużony2020-21s
-#zasłużony2020-21s
Posty: 6111
Rejestracja: 28 paź 2007, 15:37
Lokalizacja: Wrocław

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: Qbuś »

:up: :lol:
Czas na małe "conieco" :D .(Już nie mam Hatsana :( ) Ale mam hulajnogę na prunt, "UZI", strzelbę taką jak Kamazek i spaliłem Roberta J chinkę "Magnum" Obrazek ! ⚡
Shogun
-#zasłużony2020-21s2
-#zasłużony2020-21s2
Posty: 67
Rejestracja: 17 sty 2018, 11:34

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: Shogun »

Jeszcze kilka odcinków i dojdziemy do wersji HPA z blowbackiem - na co z resztą czekam z niegasnącą nadzieją ;)
Awatar użytkownika
Qbuś
-#zasłużony2020-21s
-#zasłużony2020-21s
Posty: 6111
Rejestracja: 28 paź 2007, 15:37
Lokalizacja: Wrocław

Re: Snajperskaja Wintowka Dragunowa (SWD) od Koera

Post autor: Qbuś »

Musiałem !!!
f04652daf85bfaabmed.jpg
Kusiło jak diabli :lol:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Czas na małe "conieco" :D .(Już nie mam Hatsana :( ) Ale mam hulajnogę na prunt, "UZI", strzelbę taką jak Kamazek i spaliłem Roberta J chinkę "Magnum" Obrazek ! ⚡
ODPOWIEDZ